Pamiętniki: A Chain of Flowers

Moja przygoda z zespołem The Cure rozpoczęła się dosyć niedawno – niestety nie miałam okazji słuchać, tak jak wielu na tym forum, audycji Piotra Kaczkowskiego w Trójce, jednakże okoliczności natrafienia przeze mnie na ten zespół również są dosyć nietypowe… Pojechałam do Torunia na wycieczkę szkolną. Po zobaczeniu tam wszystkich, jakże wspaniałych zabytków architektury Starego Miasta, które można rzec oczarowało mnie swoim pięknem, nauczyciele dali uczniom chwilę na zakup pamiątek czy [...]

Fonorama: The Cure

Co prawda nie dowiemy sie niczego nowego, przegladajac to wydawnictwo, ale warte jest ono odnotowania na lamach The Cure PL chociazby ze wzgledu na niesmiertelne “DEsintegration”. Miesiecznik/Dwumiesiecznik(?) “Fonorama” z 1991 roku przeslala nam Luiza, za co serdecznie dziekujemy. [kliknij, zeby powiekszyc]

Warszawa, Torwar 18.02.2008

„Warszawa straciła swe dziewictwo” – takie wypowiedzi można było usłyszeć na Torwarze 18 lutego około godziny 23.10. Nic w tym dziwnego, w końcu właśnie wtedy, po pierwszym warszawskim występie, ze sceny zszedł jeden z najważniejszych angielskich zespołów rockowych. The Cure, bo o nich mowa, raczej nie trzeba przedstawiać miłośnikom muzy-ki. Ponad 30 lat na scenie, kilkanaście al-bumów oraz kilka tysięcy koncertów na koncie. Z wyliczeń fanatycznych fanów wynika, że ten [...]

robert-smith-the-cure1646
LITERACURE’A: ROBERT SMITH. THE CURE

The Cure to zespół pod wieloma względami wyjątkowy. Po pierwsze, nigdy nie zeszmacili się medialnie. Po drugie, wymykają się wszelkim schematom, łatkom i szufladkom – przez ponad 30 lat istnienia wciąż wierni swojemu stylowi, który właściwie nie sposób zdefiniować. Po trzecie wreszcie, głos Roberta, teksty Roberta, po prostu Robert Smith. Daleka jestem od bezgranicznego zachwytu nad czymkolwiek, ale w tym przypadku do doskonałości, zaiste, niewiele brakuje… Jaka szkoda, że nie [...]

The Cure 2004
Obronną ręką

Długo “wychodziła” ta płyta, oj długo… Ale Robert Smith przyzwyczaił już chyba swoich fanów do tego, że pełne studyjne albumy ukazują się od pewnego czasu co cztery lata. Po bardzo udanym krążku “Bloodflowers” z 2000 roku, z obozu Kjurczaków zaczęły dochodzić coraz dziwniejsze i coraz bardziej sprzeczne informacje, a późniejsze posunięcia Smitha można było uznać, delikatnie mówiąc, za dyskusyjne. Na początku usłyszeliśmy, że wspomniany “Bloodflowers” to definitywnie ostatni album zespołu [...]

Seans Niedzielny: The Cure Live in Japan

Wakacyjnych powtórek ciag dalszy. Dzisiaj proponujemy Wam obejrzenie materialu, który ukazal sie na kasecie wideo w roku 1985. Bylo to pierwsze wydawnictwo w wideografii zespolu. Dostepne jedynie w Japonii, zawieralo nagrany 17 pazdziernika 1984 roku koncert The Cure w Tokyo. Na kasecie brakuje co prawda kilku utworów zagranych tego wieczoru, ale w ich miejsce mozemy ogladac m.in. fanów, zespól podczas próby i za kulisami Nakano Sun Plaza. Zapraszamy na projekcje..

disintegration
W strugach deszczu

Dla mnie zdecydowanie najpiękniejsza płyta The Cure. Zespołu chyba nikomu przedstawiać nie trzeba. Robert Smith wraz z kolegami po wydaniu w 1982 roku “Porpnography” przez wielu ( w tym piszącego te słowa) uważanej za najlepszą płytę The Cure , przeżywał kryzys psychiczny, z którego starał się usilnie wydobyć. Efektem tego było nagranie kilku bardziej przebojowych piosenek takich jak “Love Cats” czy “Caterpillar”. Kolejne płyty po “Pornography” były próbami wyjścia poza [...]

Hurricane Festival 22.06.2012

22.06.2012 Scheessel – Eichenring Letnie festiwale z nowym gitarzysta i na nowo przecwiczonym zestawem utworow – ta wiadomosc zelektryzowala mnie wiosna 2012 roku kiedy zespol zapowiedzial wystepy na wiekszosci najwiekszych letnich imprez w Europie. Niewiele myslac zaczalem sobie robic mapke gdzie w najblizszej okolicy moge ich niebawem zobaczyc i jako pierwszy na liscie pojawil sie Hurricane Festival w Niemczech.Bilety kupilem od razu gdy rozpoczeto sprzedaz i to mial byc pierwszy [...]

Nudne jest piekne
Nudne jest piękne

„Na początku każdego roku siadam i zastanawiam się, co mógłbym nowego zrobić. I nic mi nie przychodzi do głowy”. Rozmowa z Robertem Smithem, liderem grupy The Cure, najnormalniejszym facetem w świecie rocka. Od lat funkcjonuje pan w branży muzycznej, przez ten czas musiał pan udzielić masy wywiadów. Jakie pytanie pojawiało się w nich najczęściej? Robert Smith; Pytanie o kolor mojej szminki. Dobrze obstawiałam. To jest też pytanie, które mnie najbardziej [...]

Seans Niedzielny: The Cure na Bizarre Festival

Tuz pomiedzy pilkarskimi emocjami rundy pucharowej Mistrzostw Swiata wracamy do naszego “Seansu Niedzielnego”. Tym razem cofniemy sie “tylko” o lat 16. W roku 1998 (Mistrzostwo Swiata zdobyla wtedy Francja) The Cure zagrali serie koncertów po letnich festiwalach w Europie. My obejrzmy sobie ten zarejestrowany przez telewizje WDR na festiwalu Bizarre w Kolonii. Zespól wystapil tam 22 sierpnia 1998 roku jako glowna gwiazda sobotniego wieczoru. Wczesniej, przed nimi zagrali m.in. Deftones, [...]

Next Page »