Dwadzieścia lat temu Robert Smith uratował South Park

„Przysłano mi faksem scenariusz, ale tylko z moją rolą. Desperacko próbowałem się domyślić, o czym może być ten odcinek, ale bezskutecznie. Nie miałem pojęcia, że czekała mnie walka z Barbarą Streisand w obronie przyszłości South Parku!” – powiedział Robert Smith, który równo dwadzieścia lat temu uratował to małe miasteczko w stanie Colorado. Dokładnie 18 lutego 1998 roku po raz pierwszy wyemitowany został 12 odcinek 1 serii South Park pt. „Mecha-Streisand”.

Historia zaczyna się, kiedy to Cartman znajduje starożytny trójkąt, który chce zdobyć Streisand – przemieniona w Mecha-Streisand — ponieważ dzięki niemu zdobędzie moce, które umożliwią jej opanowanie całego świata. Na końcu odcinka Kyle wykrzykuje: „Disintegration to najlepszy album wszech czasów!”.

„Byłem chyba tak samo zdumiony, kiedy usłyszałem to po raz pierwszy, jak wszyscy inni — powiedział Robert. — Podejrzewałem, że robią sobie jaja, ale to bardzo miłe usłyszeć, jak mówią, że Disintegration jest najlepszym albumem, jaki kiedykolwiek został nagrany. Pomyślałem, że to naprawdę słodki moment dla mnie… jak powiedziałby Carlton!”.

„Mecha-Streisand” z gościnnym udziałem Roberta Smitha. Wersja z polskimi napisami do obejrzenia poniżej.

 

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someone