Przed kilkunastoma minutami, równo o pólnocy, organizatorzy festiwalu Rock Werchter podali 16-stu kolejnych artystów tegorocznej edycji. Wsród nich The Cure, którzy wystapia na glownej scenie juz pierwszego dnia imprezy tj. w czwartek 28 czerwca.
28.06.2012 ROCK WERCHTER (Werchter BELGIA)
Razem z m.in. Pearl Jam, Florence and The Machine, Red Hot Chilli Peppers…
Bilety w sprzedazy tutaj od ok. 370PLN (jednodniowy) do 850PLN.
Rock Werchter to coroczny festiwal odbywajacy sie w miejscowosci Werchter w Belgii od 1974 roku. Jest jednym z pieciu najwiekszych festiwali w Europie. Az czterokrotnie (w latach 2003, 2005, 2006 i 2007) impreza ta zdobyla nagrode za “najlepszy festiwal na swiecie” wedlug ILMC (International Live Music Conference). Co roku zjawia sie tam ponad 70,000 fanów muzyki. The Cure wystapili tam juz pieciokrotnie w 1981, 1990, 1995, 2000 i 2004 roku. Po raz szósty zagraja 28 czerwca.
Ponizej fragment koncertu z 1981 roku ze slynnym “pozegnaniem” Simona Gallupa…
W czwartek Ziółkowski podaje dalej skład Open’era w Trójce po 20!
nie ma innej opcji na Open’era. Musi to ogłosić!
5 lipca – Roskilde; 6 lipca – HOF Gdynia, 7 lipca – Heineken Mediolan. To jedyny możliwy scenariusz, niestety bardzo mało prawdopodobny… Ale trzymam kciuki.
A dlaczego nie 4? przecież Open’er trwa od 4 lipca. Występ Bjork nie wyklucza ich koncertu tego samego dnia, przecież scenariusz kilku dużych zespołów jednego dnia był już przerabiany w 2009 ;)
Zgoda, to też możliwe. Zatem czekamy :)
Bjork i Cure tego samego dnia? Nie sadze :/ To juz bardziej “prawdopodobny” rzeczywiscie ten 6-ty lipca. Ale jak na razie nie maja zadnej “trzydniówki” w rozkladzie niestety wiec trudno ocenic szanse.
Podczas Festiwali w 2004 roku the cure tzw. trzydniówki nie zagrali ani razu (więc ten wariant jak napisał Frank 5 lipca – Roskilde; 6 lipca – HOF Gdynia, 7 lipca – Heineken Mediolan jest mało prawdopodobny) ale już dwudniówki były i niekoniecznie w tym samym kraju np. 30.06.2004 Paris – l’Olympia (France) i w łaśnie wymieniany tu Werchter – Festival Park Werchter (Belgium) 01.07.2004. Czy zatem możliwy jest scenariusz 4 lipca – HOF Gdynia 5 lipca – Roskilde; dzień przerwy i 7 lipca – Heineken Mediolan?
Ja wiem, że to dyskusja czysto akademicka i nic to nie zmienia, ale wg cure-concerts.de w 2004 roku grali trzy dni po kolei najpierw w Niemczech, a potem w USA – w obu przypadkach w różnych miastach. A w 1998 nawet 4 wieczory z rzędu im się zdarzyło w trzech różnych państwach… Jak się uprą to mogą, a czasem jest podobno tak, że się Robert upiera… Więc proszę nam tu nie odbierać ostatnich nadziei ;)
Frank ale mówisz o trasie promocyjnej czy festiwalowej?
Wszystko to były letnie festiwale, w tym w USA to Curiosa.
Jak wszyscy dobrze wiemy Robert nie lubi latać samolotami, ale połynąć nocnym promem z Gdyni do Danii to chyba by nie odmówił?
E tam nie lubi…jak trzeba poleciec na Reflections do Australii to lata i nie narzeka:)
Pewnie chodzi o to ze podczas trasy woli sobie jezdzic busem w gronie kumpli i kontynuowac impreze,niz przechodzic przez te koszmarne odprawy i siedziec jak kolek na fotelu w samolocie-tu to akurat go rozumiem.
Gdynia jest mozliwa,ale czy dojdzie do skutku?Oby…
Wiara czyni cuda :) ale powiedzmy szczerze-”Marne-szanse”
A do Belgii ktos sie wybiera?
Ja mocno sie zastanawiam,chetnie bym zobaczyl i Pearl Jam i Redhotow,sklad w sumie b ciekawy.
A i Cure moze zagra jaki special set:)
Poczekajmy aż zamkną festiwalowy kalendarz.
Dajcie mapkę z zielonymi kropkami :-)