Robert Smith przed Livid Festival 2000

Livid Festival, Brisbane Australia 21.10.2000. Wywiad udzielony kanałowi V podczas festiwalu Livid 2000 w Australii.

Jabbatron jest z Wami na Livid 2000, na tylnym siedzeniu naszego Mini (samochód typu ‚maluch’ -przyp. tłum) z człowiekiem chwili, człowiekiem milenium, Robert Smith z The Cure. Hello Robert.
Robert Smith: Hello.

V: Czy już byłeś kiedyś w Mini?
RS: Uh yeah, pierwszy samochód jaki kiedykolwiek miałem to małe szare Mini.

V: Dobrze się go trakto wałeś?
RS: Yeah, służył mi przez…. Myślę że kosztował mnie 50 angielskich funtów i służył mi przez ponad 5 lat.

V: Drożyzna. Wiesz gdzie jest teraz?
RS: Um, oddałem go na złom i dostałem tyle ile zapłaciłem za niego 5 lat temu – to był fajny samochód.

V: Jesteś rozsądnym inwestorem!
RS: (śmiejąc się) I jeszcze kazałem sobie zwraca pieniądze za benzynę za podwiezienie do i ze szkoły.

V: W głębi serca jesteś businessmanem. Teraz prowadzisz samochód? Czy ty masz samochód?
RS: Teraz jestem pomiędzy samochodami. Ponieważ ten który miałem przez ostatnie 10 lat przestał działać tuż przed naszym wyjazdem. Um, jego dół odpadł.

V: Ouch.
RS: Lepiej nie powiem kto go wyprodukował, bo dostanę – no wiesz.

V: To jest Porsche, prawda?
RS: Nie, naprawdę nie. To jest bardzo źle zrobiony, Japoński samochód z napędem na cztery koła, ale nie powiem który to model.

V: Jaka jest podstawowa muzyka do prowadzenia?
RS: Tom Waits.

V: Yeah?
RS: Coś co trzyma mnie poniżej dopuszczalnej prędkości.

V: Spotkałeś kiedyś Tom’a? Jesteś jego wielkim fanem?
RS: Um, jestem wielkim fanem, nigdy go nie spotkałem. Nie, spotkałem wielu ludzi z którym on grał przez te wszystkie lata, oni byli na naszych koncertach – niektórzy gitarzyści i tamci, ale nie, ja nie…. Ja bardzo rzadko spotykam ludzi którzy są w grupach. Chyba że gramy na festiwalach, ja nigdy nie poruszałem się w tych kręgach więc, znam jedynie około, prawdopodobnie pięciu ludzi na całym świecie którzy są w kapelach. Co jest…. W porządku, I mean I think that um…. (nie podejmuję się tego przetłumaczyć :) – Tais). Myślę że lepiej jest mieć kilku kumpli, którzy są naprawdę twoimi dobrymi kumplami i utrzymywać z nimi kontakt niż chodzić na imprezy i mówić ‚Hej, to znowu ty’.

V: Tak, tak – znać wszystkich. Te rzeczy.
RS: I zawsze się rozglądasz żeby zobaczyć kto jest. A naprawdę tego nienawidzę. Tu z tyłu jest miło. Tu za kulisami jest miła atmosfera.

V: Pytamy dziś ludzi – kogo, ze wszystkich zespołów grających tutaj dzisiaj, najbardziej chcieliby mieć w swoich tour vans (specjalne autokary w których korzystają kapele podczas tras – przyp. tłum.). Z kim wy chcielibyście dzielić swój autokar?
RS: No Doubt oczywiście.

V: Naprawdę? To dobre.
R: Ponieważ oni powiedzieli takie miłe rzeczy o nas w tym roku. Kilka miesięcy temu przyszli zobaczyć jak gramy i za każdym razem gdy rozmawiam z kimś, oni mówią…. Wiesz, Gwen mówiła że jest to najlepszy koncert jaki widziała w tym roku. Nie widziałem ich od dłuższego czasu – widziałem ich poprzednio – ale nie od wielu lat. (? – Tais.)

V: Gwen powiedziała że widziała was na koncercie w Paryżu i że zażądała dodatkowej ochrony dla twojego samochodu bo zamierza Cię ścigać.
RS: Już to zrobiła. (Robert cicho się śmieje).

V: Okropna Gwen. Teraz tak, jeśli rozejrzysz się w po tym Mini, jak po swoim samochodzie – po nowych i starych akcesoriach. Jakie są podstawowe akcesoria do jazdy?
RS: Największą różnicą między starymi a nowymi Mini jest to że stare miały nożny przełącznik do frontu, do pochylania przednich świateł. Na podłodze…. I myślę że to była na prawdę wspaniała rzecz a żaden inny samochód nigdy tego nie miał.

V: Valiant’y mają w Australii.
RS: Mają? To wspaniale, bo jeśli ktoś oślepia Cię, wiesz, wtedy ty jesteś…. (Robert patrzy na Mini). On wygląda zupełnie jak mój. Miałem przegródkę na rękawiczki, która dosłownie mieściła jedną parę rękawiczek co było cholernie przydatne. Um, i to wszystko. To jest dosyć luksusowe w porównaniu do Łady którą miałem po Mini. Która miała jedno pokrętło opisane po rosyjsku, i w każdym razie nigdy nie dowiedziałem się co ono robiło – zawsze było w tej samej pozycji, więc zgaduję że było zepsute.

V: Prawdopodobnie rosyjskie radio. Powód dla którego pytam – zostań tutaj – właśnie reklamujemy niektóre akcesoria samochodowe w tym momencie. Tylko spojrzę do bagażnika, te tutaj to są oficjalne akcesoria samochodowe Cure.
(Jabbatron pokazuje całe naręcze miniaturowych modeli Cure)
RS: Co? Do zwisania z lusterka?

V: Tak, musisz sam dorobić zawieszki. Tutaj jest mały Robert.
(Robert patrzy na mini Robert’a Smith’a który skłania się w stronę impresjonizmu)
RS: Co za chora osoba je w takim razie zrobiła?

V: Mieliśmy konkurs żeby zrobić mini osobę. Mini postać z Twojej ulubionej kapeli grającej na Livid. A The Cure była najczęściej przysyłaną kapelą.
(Robert patrzy na wspaniały mini model The Cure w szafie ‚Close To Me’)
RS: Te są dosyć pomysłowe, nie? Ten komplet. Fajne są, też wewnątrz szafy, fantastycznie.

V: Wmawia się nam że to jest jeden z ostatnich koncertów jaki The Cure kiedykolwiek zagra.
RS: Yeah, myślę że to jest um…. to stało się ogólnie wiadome, że to jest ostatnia duża trasa którą kiedykolwiek zrobimy, tegoroczna. Więc było wspaniale, tak naprawdę to tegoroczna trasa jest moją ulubioną. Miałem więcej zabawy w tym roku niż w ciągu ostatnich 20 lat razem wziętych.

V: Jeśli będą jakieś łzy dziś wieczorem, nie myśl że to dlatego że się podlizujesz albo coś takiego.
RS: Nie, będzie więcej łez na scenie niż poza nią, powiedziałbym.

V: Robert Smith, wielkie dzięki. Wspaniałego koncertu. Miło było Cię spotkać.
RS: Thanks bye.

Tłumaczenie: Tais

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someone