Pope & Cure odc.6 Close To Me

W klipach zrealizowanych przez Tima Pope’a roi się – o czym była już mowa w poprzednich odcinkach od zwariowanych pomysłów i żartów, będących odbiciem atmosfery panującej w zespole i stosunków między muzykami. Niezrównany pod tym względem jest znakomity „Close To Me”, figurujący w pierszej dwudziestce klipów dekady, we wszystkich liczących się podsumowaniach lat osiemdziesiątych.

W drugim teledysku z płyty „The Head On The Door” członkowie zespołu zostali wepchnięci do szafy, stopniowo wypełniajacej się wodą i kołyszącej się na krawędzi klifu. Ten dość niezwykły wideoklip był perwersyjnie zabawny, obrazy wydawały się wspaniale pasować do elektro-popowej do szpiku kości piosenki i, co bardziej istotne, piosenki, która utkwiła w umysłach widzów MTV. Klip nie tylko uczynił z The Cure światowe gwiazdy, ale także stał się wizytówka Tima Pope’a. „Gdziekolwiek jestem, ktoś o tym napomyka”.

Pracę nad klipem dobrze pamięta też Lol Tolhurst: „Tkwiliśmy w tej okropnej, chłodnej wodzie po kilka godzin. To było raczej dziwaczne. Podoba mi sie efekt, jaki to wywarło na ludziach, to była zabawa. Tylko chciałem podkreślic fakt, że Tim zawsze wybierał mnie do robienia najbardziej niebezpiecznych rzeczy w teledyskach. Wracałem kilka dni później do domu z siniakami i lekkim wstrząsem spowodowanych przez to, co kazał mi robić. Ale ufałem mu.”

Pope ponownie potraktował koncepje Smitha bardzo dosłownie. Spotkali się tydzień przed nagraniami, kiedy wspominał, że ma wyobrażenie okładki singla w swoim umyśle – zespół zamknięty w szafie i mający zaraz spaść z klifu. „Pomyślałem, że to będzie niecodzienny widok” – powiedział Smith. Tim Pope sądził, że to wyobrażenie zmarnuje się, jeśli będzie użyte tylko na okładce płyty i ukradł ten pomysł aby wykorzystać go w teledysku.

Smith: „Tim podszedł do tego na swój sposób, zadając sobie pytanie – Jak mogę doprowadzić to do skrajności? Upchnął nas w szafie i wrzucił do zbiornika z wodą.” Niestety wodę użytą do tej operacji nalano do cysterny sześć tygodni wcześniej więc następnego dnia nieźle się wszyscy pochorowali.

Na koniec dla Cure’owych turystów Beachy Head, czyli miejsce gdzie kręcono teledysk, zaznaczone na mapie.

Poprzedni odcinek: Inbetween Days

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someone