Londyn, The O2 arena, 26.02.2009

To był wyjątkowy koncert. No ale ktoś z Was zapyta, czy każdy inny nie jest? The Cure zagrali zestaw utworów, w którym nie pominęli żadnej ze swoich trzynastu płyt. Zakończyli utworami z pierwszych singli zespołu. Ten koncert był jak… pudełko czekoladek, dostaliśmy przynajmniej po jednej z każdego z trzynastu smaków. Smith przywitał się tradycyjnym, krótkim “Hello”. Rozpoczęli zgodnie z przypuszczeniami “Underneath The Stars” – ale lepszego przywitania nie można było [...]

Londyn, Wembley Arena, 20.03.2008

Jeśli istnieje połączenia The Cure + Londyn, to filologa (już prawie, prawie) angielskiego w postaci mnie nie może tam zabraknąć z powodu absolutnego ześwirowania na punkcie obu wymienionych… Wiec najpierw racjonalne myślenie i przeliczanie… nie, nie jadę… byłam na jednym koncercie… to wystarczy… wszyscy przecież czasem wmawiamy sobie głupoty. Az któregoś dnia newsletter od British Airways w skrzynce, przeznaczenie, znak, nie może być inaczej! Jadę! Kiedyś w końcu trzeba zacząć [...]

Katowice, Spodek, 19.02.2008

Noc w Warszawie była magiczna. Jowita zafundowała nam również kompletnie odjechany poranek. Do dziś wspominamy “wersalowe” śniadanie z przyjaciółmi. Przepis na Perfekcyjny Dzień – Dobrze go zacząć i radośnie oczekiwać wieczornego święta. Potem ma się już tylko marzenie, by TAKI STAN UMYSŁU utrzymać przez całe życie… no, choćby przez kilka dni z rzędu. Niespiesznie wyruszyliśmy do Katowic. W drodze kupiliśmy kilka gazet z recenzjami poprzedniej nocy. Bardzo zirytował nas niekompetentny [...]

Katowice, Spodek, 19.02.2008

Fani zespołu The Cure, od lat czekali na koncert tego legendarnego zespołu w Polsce. Apetyt na występ live zaostrzył się zwłaszcza po tym, jak w 2004 roku pojawiły się nieoficjalne informacje, jakoby grupa zamierzała odwiedzić kraj nad Wisłą. Nieoficjalne informacje okazały się nadinterpretacją i wyrazem słomianego zapału osób, które owe plotki szerzyły. Nie było w tym nic negatywnego, przeciwnie – od tego czasu wielu fanów przygotowywało się mentalnie, na wizytę [...]

Katowice, Spodek, 19.02.2008

Na tę specyficzną chorobę zachorowałam kilka lat temu… Nawet nie jestem w stanie przypomnieć sobie, kto mnie zaraził, za to do dziś pamiętam, co było nasieniem choroby- The same deep water as you… któremu nie sposób było się oprzeć.. Poddałam się bez walki.. Moje serce zostało zatrute.. Jedyną formą lekarstwa była w początkowym stadium choroby codzienna dawka The same deep water as you… Jednak stan chorobowy nasilał się już nie [...]

Warszawa, Katowice, 18-19.02.2008

Nie wiem, czy potrafię ocenić obiektywnie, które moje koncerty The Cure były lepsze, a które gorsze. Ale wtorkowy koncert w Spodku dostarczył mi chyba najwięcej wzruszeń i masę zabawy. I tak go zapamiętam – jako prawdziwe święto. Moje gardło też długo dochodziło do siebie… A to coś znaczy, bo dawniej nie zwykłem śpiewać, a właściwie wyć, na koncertach… Warszawa była OK, nawet bardzo OK., ale jakoś ją przeżyłem bardziej na [...]

Warszawa, Torwar, 18.02.2008

“Nothing left but faith”- “nie pozostało nic innego tylko wiara” tymi słowami kończy się płyta The Cure “Faith”. Nie pozostało nic innego tylko wiara, że jeszcze wrócą do Polski… ! W zakątku Curomanii znalazłam się pod koniec lat 80-tych. Były to czasy, gdy w Polsce nie można było kupić płyt. Fani spotykali się w klubie przy ul. Pstrowskiego by oglądać teledyski i koncerty na video, Tak, to były czasy, gdy [...]

Warszawa, Torwar, 18.02.2008

18.02.2008 na tą chwilę czekałam całe życie… Dojechaliśmy po Torwar około godziny 18:00, ścisk żołądka i nerwówę przed koncertową spotęgował opieprz, zebrany od szanownego pana policjanta, za próbę wjechania na parking pod Torwarem (gdzie ponoć już nie było miejsc). Potem kolejne 20 minut nerwowego szukania miejsca parkingowego ( po 10 minutach byliśmy w stanie zostawić naszego starego wysłużonego trampka choćby na środku ulicy i pogrzać czym prędzej do hali żeby [...]

Warszawa, Torwar, 18.02.2008

O godz. 20.05 światła w hali Torwar zgasły, by za chwilę rozbłysnąć na nowo ukazując scenę i wkraczających na niż, tych na których wszyscy zgromadzeni już niecierpliwie czekali. Po co przyszli? Czego się spodziewają? Kjuracji Rozpoczyna się fenomenalny koncert The Cure. Ręce unoszą się w górę, ludzie zaczynają klaskać i nucić słowa pierwszego utworu, niesamowitego Plainsong. “…I think it’s dark and it looks like rain…” Robert Smith zamyka oczy i [...]

Warszawa, Torwar, 18.02.2008

TO WISH IMPOSSIBLE? THINGS… (cz.1 – WARSZAWA) Wyjeżdżamy z Maćkiem rano z Gdyni i nie możemy przestać się uśmiechać. Radość na kolejne spotkania z The Cure wręcz wylewa się z nas całą drogę. Bliscy z Trójmiasta piszą w smsach, że “entuzjazm hermansów” czu aż w domu. Słuchamy w samochodzie “Join The Dots”, ukochana muzyka rozsiada się w umysłach, wypełnia nas niczym własna dusza. To nasz sekretny świat; nieważne, co widzimy [...]

Next Page »