The Rolling Stones dołączyli wczoraj do prowadzącego Conana O’Briena podczas specjalnego wydarzenia w Brooklynie, aby porozmawiać o swoim nadchodzącym albumie „Foreign Tongues”. W trakcie rozmowy Mick Jagger opowiedział, jak Robert Smith znalazł się w tym projekcie.
„Pewnego dnia przyszedłem do studia w Londynie, żeby nagrać swój wokal, i widzę faceta stojącego tyłem do mnie, ubranego w długą czarną szatę. Gdy się odwrócił, był cały w szmince” – wspominał Jagger. „Nigdy wcześniej go nie spotkałem, więc powiedziałem: ‘Jesteś Robert Smith z The Cure?. A on na to: ‘Tak, nigdy się nie spotkaliśmy’. Wtedy powiedziałem: ‘Skoro już tu jesteś, to lepiej coś zrób!’ Tak czasem wyglądają współprace. Idź i zaśpiewaj chórki!”
Robert Smith nie jest jedynym znanym muzykiem na nadchodzącym, 25-tym albumie studyjnym The Rolling Stones. Swoje gościnne partie nagrali również Paul McCartney, Chad Smith z Red Hot Chili Peppers oraz Steve Winwood. Album, który ukaże się 10 lipca, zawiera także pośmiertne nagrania wieloletniego perkusisty zespołu, Charliego Wattsa.
Mick Jagger explains how Robert Smith of The Cure ended up on The Rolling Stones’ upcoming album “Foreign Tongues.” pic.twitter.com/Fz0M4Nh4Ov
— Variety (@Variety) May 5, 2026
