Jednym z najbardziej niezwykłych elementów tegorocznej trasy The Cure okazał się plakat przygotowany specjalnie na trzy koncerty zespołu w berlińskiej Parkbühne Wuhlheide. Jego autorem jest światowej sławy tatuażysta Chaim Machlev, znany jako „DotsToLines”, jednak inspiracja do projektu przyszła z najmniej oczekiwanego miejsca – kolorowych rysunków kredą wykonanych przez jego trzyletnią córkę, Echo.
Od rodzinnego podjazdu do oficjalnego plakatu The Cure.


Pomysł narodził się podczas zwykłego popołudnia spędzonego na wspólnym rysowaniu przed domem w Kalifornii. Zamiast potraktować dziecięce szkice jedynie jako inspirację, Machlev postanowił oprzeć na nich cały projekt plakatu. Zachował nierówne linie, spontaniczne kształty i charakterystyczną dziecięcą swobodę, nie próbując ich poprawiać ani stylizować.
Efektem jest praca, która doskonale wpisuje się w estetykę The Cure – pełną nostalgii, niedopowiedzeń i emocji, gdzie melancholia od lat współistnieje z delikatnością i nadzieją.
Ręcznie wykonany plakat w limitowanej edycji.

Berliński plakat został wykonany metodą ręcznego sitodruku z wykorzystaniem ośmiu oddzielnych kolorów. Każda warstwa była drukowana osobno, co wymagało niezwykłej precyzji. Dodatkowo logo The Cure pokryto błyszczącym lakierem, dzięki czemu zmienia swój wygląd w zależności od padającego światła.
Każde miasto podczas obecnej trasy otrzymało własny, unikalny projekt plakatu, jednak berlińska edycja wyróżnia się wyjątkową historią swojego powstania.
Spotkanie dwóch światów.

Chaim Machlev jest znany z niezwykle precyzyjnych tatuaży, w których każdy detal ma znaczenie. Tym razem świadomie zrezygnował z technicznej perfekcji, starając się zachować spontaniczność dziecięcych rysunków swojej córki.
To właśnie kontrast pomiędzy profesjonalnym warsztatem artysty a nieskrępowaną wyobraźnią trzyletniej Echo sprawił, że projekt zyskał tak wyjątkowy charakter. Zamiast poprawiać dziecięce szkice, Machlev przeniósł je do nowego medium, zachowując ich autentyczność.
Plakat, który idealnie pasuje do świata The Cure.


Twórczość Roberta Smitha od ponad czterech dekad opiera się na subtelnej równowadze między melancholią a nadzieją, między wspomnieniami z dzieciństwa a dorosłymi emocjami. Właśnie dlatego dziecięce rysunki Echo tak naturalnie wpisują się w wizualny świat The Cure – wnoszą do niego niewinność, ciekawość i szczerość, nie odbierając mu charakterystycznego nastroju.
Dochód trafi na cele charytatywne.

Limitowany plakat oraz towarzysząca mu koszulka były dostępne wyłącznie podczas berlińskich koncertów The Cure. Zainteresowanie okazało się bardzo duże, a sprzedaż przeniosła się teraz online do oficjalnego sklepu Zespołu.
Chaim Machlev poinformował również, że cały dochód ze sprzedaży plakatów i koszulek zostanie przekazany na cele charytatywne. Dzięki temu projekt, który rozpoczął się od wspólnego rysowania ojca i córki, stał się nie tylko wyjątkowym elementem historii The Cure, ale również inicjatywą wspierającą potrzebujących.
