Autor: ernestantos

Czytaj

Dusza Dyktatora

Właściwie chyba wszyscy zdążyli się przyzwyczaić do powracających cyklicznie – zwłaszcza po długich, wyczerpujących tournee -zapewnień Roberta Smitha, iż rozwiąże on The Cure. Historia owych deklaracji sięga czasów trasy promocyjnej albumu Pornography. Wtedy, rzeczywiście, po […]

Czytaj

Fajnie-banalnie

O albumie „Wish” napisałem kiedyś, że fani zakochani w „Disintegration” byli trochę zdziwieni brzmieniem następczyni. „Wish” jak zostało już tu mądrze napisane to płyta głównie akustyczna utrzymana w spokojnym klimacie z pięknymi rozbudowanymi kompozycjami dla […]

Czytaj

Piotr Stelmach: Pornography. Repeta z klasyki

Rok 1982. W Polsce odmierzany smutną rzeczywistością stanu wojennego i pamiętany do dziś głównie ze względu na 90 euforycznych minut, podczas których Boniek trzy razy dał Belgom do zrozumienia, że na mistrzostwach świata w piłce […]

Czytaj

Album, który wynalazł gotyk

Pornography to pierwszy album w dorobku The Cure, który bezprzecznie zyskał status dzieła kultowego. Co więcej, chociaż nie zawierał żadnego przeboju (takiego na miarę Boys Don’t Cry, Lovecats czy innych, które pojawiły się pod koniec […]

Czytaj

Romantyczne zrezygnowanie

Swego czasu zadano mi pytanie następującej treści: „Jaki jest twoim zdaniem najmroczniejszy lub najbardziej depresyjny album z ostatnich dwudziestu lat?”. W pierwszej chwili uznałem, że jest to jedno z tych pytań, które zbywa się kpiącym […]

Czytaj

Statkiem do Nowego Jorku

[Artykuł z 1992 roku] The Cure odnoszą właśnie ogromne sukcesy w Stanach. Ich najnowszy hit „Friday I’m In Love” („W piątek jestem zakochany”) stał się znany na całym świecie. Jednak 33-letniemu wokaliście Robertowi Smithowi przysparza […]

Czytaj

Beksiński: Chwała im za to!

Po wydanej trzy lala temu płycie Disintegration, wypełnionej nastrojową, romantyczną muzyką, Wish brzmi zdecydowanie bardziej rockowo. Przy pierwszym słuchaniu wywołuje mieszane uczucia – większość nagrań zaczyna się bowiem delikatnie, a potem powoli nabiera dynamiki i […]

Czytaj

Druga strona medalu

[Artykuł z 1992 roku] Niektórzy wariują na punkcie ankiet. Robert Smith, poddany kiedyś tej niewybrednej torturze, na pytanie o ulubione zwierzęta odpowiedział lakonicznie: reszta zespołu. I chociaż zapewne również tym razem żartował, jego słowa – […]

Czytaj

Szef The Cure nie chce już grać koncertów

[Artykuł z 1992 r.] The Cure na scenie – być może po raz ostatni. Po zakończeniu obecnego tournee Robert nie planuje już dalszych koncertów… Na początku fani nie przejęli się zbytnio, kiedy Robert Smith (ur. […]

Czytaj

Oni, rybki i koniki wodne. Berlin 7.10.1992

Przed halą pojawiliśmy się o 19- na godzinę przed rozpoczęciem koncertu. Widok, który się nam przedstawił, był naprawdę niesamowity- nagle zobaczyliśmy kilka tysięcy mniej lub bardziej wiernych kopii Roberta Smitha! Po kilku minutach przepychania się […]

Czytaj

Pragnienia na własny sposób

W 1992 roku The Cure stanęło przed naprawdę ciężkim zadaniem. Zadanie było jasne – nagrać płytę równie wspaniałą jak Disintegration. Kto jednak mógł przypuszczać, że to się uda? Zespół przecież znów miał autodestrukcyjne myśli, czas […]

Czytaj

Włosy, usta i gitara. Hamburg, 6.10.1992

Mój pierwszy koncert The Cure To były całkiem inne czasy, inni ludzie i ja byłem całkiem inny. Nasza paczka ludzi zafascynowana The Cure była bardzo hermetyczna, nikt z nas nie miał większych kontaktów z cureczakami […]

Czytaj

Wish ostatni…

W 2008 roku ukazał się ostatni jak dotąd album The Cure. Należałoby dodać ukazał się niestety. Cofnijmy się więc w czasie. Mamy rok 1992, 21 kwietnia. Od wydania wspaniałego albumu “Disintegration” minęło niespełna 3 lata. […]

Czytaj

Nowy, mistyczny live-show

[Artykuł z 1992 roku] Szef The Cure – Robert Smith (33 lata) tak często szokował swych fanów zapowiedziami, że już nigdy nie wystąpi na żywo, że jego groźby wygłaszane pod koniec każdego tournee, spotykały się […]

Czytaj

Plotki o Robercie Smith

[Artykuł z 1992 r.] Dawno już Robert Smith, lider The Cure zapowiadał koniec z występami na żywo. Tegoroczne tournee ma być podobno ostatnim w karierze The Cure. BRAVO odwiedziło tę popularną grupę w garderobie tuż […]