(Artykuł z 1991 r.) Nastały dziwne czasy. Świadomi historii potrafimy sami odróżnić dobre od złego, krytycznie oceniamy to, co się dzieje wokół nas, ale ciągle nie potrafimy skutecznie oprzeć się niezmiennemu prądowi życia. Pozostają tylko […]
(Artykuł z 1991 r.) Nastały dziwne czasy. Świadomi historii potrafimy sami odróżnić dobre od złego, krytycznie oceniamy to, co się dzieje wokół nas, ale ciągle nie potrafimy skutecznie oprzeć się niezmiennemu prądowi życia. Pozostają tylko […]
Gdy świat szykuje się na jedenasty album the Cure, frontman zespołu mówi NME o amerykańskim wielkim żarciu, o sielskim życiu z dala od wielkomiejskiego zgiełku i o tym, jak widzi swoją przyszłość w roli pracownika […]
ROBERT SMITH ZYSKAŁ WŚRÓD FANÓW OPINIĘ MIŁOŚNIKA KOTÓW I OSOBY ZAFASCYNOWANEJ PAJĄKAMI. BŁĘDNĄ… O tym pierwszym przypadku zdecydował oczywiście tekst i teledysk do Lovecats (chociaż i w The Hanging Garden pojawiają się „stwory noszące futra […]
(Artykuł z 2000 roku) Najnowsza płyta legendy zimnej fali, grupy The Cure. pt. ,.Bloodflowers” ma dobre recenzje. Nic dziwnego, przecież to kawał naprawdę świetnej muzy. Muzy o niezwykłym psychodelicznym i czarodziejskim klimacie, która The Cure […]
Zniechęcenie, dezorientacja, niespełnienie, wyobcowanie. To tylko niektóre z tematów poruszanych przez Roberta Smitha w naładowanych emocjami, wybitnie introwertycznych tekstach The Cure. Jak się okazuje, niewyczerpanym – ale i nie jedynym – źródłem natchnienia była dla […]
(Artykuł z 2008 roku) Cztery lata przerwy między kolejnymi albumami to dla The Cure standard. Ale żeby pracować nad płytą dwa i pół roku, a premierę przesuwać z roku 2006 na październik 2008 to swoisty […]
(Artykuł pochodzi z 1988 roku.) Jedni twierdzą, że ta brytyjska grupa funkcjonuje już od 11-tu lat, inni znów przygotowują się do świętowania jej dziesiątych urodzin w 1988 roku. Tak czy inaczej mamy do czynienia z […]
(Artykuł ukazał się przed koncertem The Cure w Łodzi w 2016) Nigdy nie miałem tremy. Chyba głównie dlatego, że do tej pory nigdy nie wchodziłem na scenę trzeźwy. Dopiero po kilku drinkach miałem ochotę na […]
The Cure należy do najbardziej rozpoznawalnych zespołów rocka – głównie ze względu na image lidera. Tym trudniej uwierzyć, że w początkach działalności Robert Smith wzbraniał się przed jakimikolwiek próbami kreowania wizerunku. Pierwsze teledyski pokazują go […]
(Artykuł z 1996 roku) Moja ulubiona szminka to ,,mocna czerwień’ firmy Jane – Robert Smith, szef zespołu The Cure zdradza swoje tajemnice. Grupa kanadyjskich fanów zespołu zadala swojemu idolowi kilkadziesiąt pytań za posrednictwem światowej komputerowej […]
(Artykuł z 199x) W końcu lat siedemdziesiątych zespół The Cure uważano za przedstawicieli nurtu prowincjonalnych niepokojów okresu dorastania. Ale nam bardzo się podoba określenie muzyki, którą wówczas tworzyli „dark”. W ich utworach czuje się jakiś […]
(Artykuł z 1990 roku) Były po-Cure’cz Lol Tolhurst ma już własną kapelkę. Nazywa się to Presence i właśnie dźwięknęło o półki sklepowe pierwszym singlem „In Wonder”. W nagraniu zaprodukował się dawny kolega Lolka z orkiestry […]
[Artykuł z 1989 roku] Chlopcy, którzy kiedys nie plakali – brytyjska grupa The Cure – ciezko pracujaca w tym roku. Trasa trwala trzy miesiace, codziennie jeden koncert, który wypelnial co najmniej dwie godziny. Na poczatku […]
(Artykuł z 1989 roku) Robert Smith: „Lubię nabierać ludzi. Sam siebie też bardzo często nabieram. Czasami jest to jedyny sposób, by się zabawić. Nieraz budzę się rano i czuję się cholernie źle i moje […]
(Artykuł z 2013 roku) THE CURE NIE MA SIĘ SZCZEGÓLNIE CZYM POSZCZYCIĆ, JEŚLI CHODZI O DOROBEK DVD. A JEDNAK WYDAJE SIĘ, ŻE KARIERA ZESPOŁU ZOSTAŁA CAŁKIEM NIEŹLE UDOKUMENTOWANA MATERIAŁEM FILMOWYM Zacznijmy od tego, że The […]