(Artykuł z 1992 roku) W 1987 roku, zwieńczeniem trasy promocyjnej albumu Kiss Me Kiss Me Kiss Me był koncert w wyprzedanej do ostatniego miejsca sali Madison Square Garden. W 1989 roku amerykański fragment światowego tournee […]
(Artykuł z 1992 roku) W 1987 roku, zwieńczeniem trasy promocyjnej albumu Kiss Me Kiss Me Kiss Me był koncert w wyprzedanej do ostatniego miejsca sali Madison Square Garden. W 1989 roku amerykański fragment światowego tournee […]
(Artykuł z 1992 r.) Fenomenem ostatnich lat jest rosnąca błyskawicznie popularność tak zwanych tribute bands. Są to zespoły, które specjalizują się w wykonywaniu utworów jakiejś gwiazdy rocka – żyjącej lub nieżyjącej. Mało tego, członkowie tych […]
Dzisiaj mija kolejna rocznica smierci Jerzego Rzewuskiego, dziennikarza, nie tylko muzycznego. Autora wielu artykulow o The Cure a przede wszystkim ksiazki „Poletko Pana Boba”. Przypominamy znaleziony w archiwum wywiad opublikowany w Gazecie Wyborczej przy okazji […]
Przez moje ręce przewija się już trzecia biografia grupy The Cure. Wydawać by się mogło, że nic już nowego nie da się dopowiedzieć do tej historii, a jednak czytam z zainteresowaniem. „Robert Smith ~The Cure” […]
(Artykuł z 1989 roku) Robert Smith: „Lubię nabierać ludzi. Sam siebie też bardzo często nabieram. Czasami jest to jedyny sposób, by się zabawić. Nieraz budzę się rano i czuję się cholernie źle i moje […]
(Artykuł z 1991 r.) Każdy z tych , którzy chętnie sięgają po płyty The Cure ma głęboko w głowie zakodowany wizerunek zespołu. A mówiąc sciślej Roberta Smitha i krążących wokół niego muzyków. Nie każdy jednak […]
Zdumiewające, doprawdy, jak album Three Imaginary Boys dobrze wytrzymał próbę czasu. Po tylu od wydania jest on dalej całkiem atrakcyjnym zestawem bezpretensjonalnych piosenek i intrygującym zapisem nastrojów, jakim ulegała młodzież z kiszących się w nudzie […]
Zabrzmi to może idiotycznie, ale „Poletko Pana Boba” jest książką tylko dla … fanów The Cure. Jest to zarówno dobra, jak zła strona tej pozycji. Dobra, bo – wiadomo – każdy fan znajdzie w niej […]
(Artykuł z 1991 roku) Wydawało się. że Laurence (Lol) Tolhurst był nieodłączną częścią The Cure – niemal w równym stopniu jak Robert Smith. Ich przyjaźń datowała się od piątego roku życia: to Lol wymyślił nazwę […]
(Artykuł z 1986 roku) Album Pornography – stanowiący logiczne zwieńczenie trylogii, której dwoma pierwszymi tytułami były Seventeen Seconds i Faith -przypieczętował reputację The Cure, jako jednego z najbardziej interesujących wykonawców rockowych początku lat osiemdziesiątych. W […]
(Artykuł z 1992 roku) Gdy dziś czytamy artykuły o The Cure i recenzje najnowszego albumu Wish, niemal wszystkie zgodnie powtarzają, że ojcem chrzestnym gotyckiego rocka pierwszej połowy lat osiemdziesiątych jest ni mniej ni więcej tylko […]
Epizodyczna współpraca Roberta Smitha z Siouxsie And The Banshees rzadko bywa szczegółowiej omawiana w publikacjach prasowych. Warto więc poświęcić temu chwilę uwagi. We wrześniu 1979 roku The Cure zaproszeni zostali do wzięcia udziału, jako specjalni […]
(Artykuł z 1988 roku) Wydany w ubieglym roku dwuplytowy album The Cure zatytulowany “Kiss Me, Kiss Me, Kiss Me” okazal sie wielkim sukcesem po obu stronach Atlantyku. Co Robert Smith mysli o calowaniu sie, zdradzil […]
[Artykuł z 1991 roku] Nie ma człowieka, który by się czegoś nie lękał, przed czymś nie czuł strachu lub obawy. Robert Smith nie jest wyjątkiem. Chociaż – jak twierdzi — często dziennikarzom kłamie, potrafi być […]