Czytaj

Intrygujący zapis nastrojów

Zdumiewające, doprawdy, jak album Three Imaginary Boys dobrze wytrzymał próbę czasu. Po tylu od wydania jest on dalej całkiem atrakcyjnym zestawem bezpretensjonalnych piosenek i intrygującym zapisem nastrojów, jakim ulegała młodzież z kiszących się w nudzie […]

Czytaj

Bez wierzchniego okrycia

Powstały różne płyty – dobre, złe, udane, fatalne. Powstały także te niepowtarzalne, będące wiecznym natchnieniem dla przyszłych pokoleń artystów. „Pornography” jest właśnie taką płytą – jedyną w swoim rodzaju, początkującą nowy etap w muzyce. Z […]

Czytaj

Niebanalna klasyka niebanalnych emocji

Jeśli zbyt długo kultywujesz w sobie poczucie jałowości, ono zacznie cię zżerać. Można zachować w świadomości to poczucie, ale jednocześnie trzymać je pod kluczem w takim miejscu, by nie przeszkadzało ci normalnie żyć i czerpać […]

Czytaj

Lata po Dezintegracji

Przy okazji kolejnej rocznicy wydania najlepszej płyty The Cure postanowilem spojrzeć na ten album z perspektywy tych trzydziestu kilku lat . W roku 1989 byłem nastolatkiem zafascynowany muzyką, która prezentował sp Tomek Beksiński  m. in. […]

Czytaj

LITERACURE’A: Dobry materiał na książkę

The Cure na światowej scenie muzycznej jest zjawiskiem niezwykłym, wymykającym się klasyfikacjom i schematom. Zespół, którego historia sięga 1976 roku, przeszedł długą artystyczną drogę, kształtując swój unikalny styl dziś zaliczany do rocka alternatywnego. Na poszczególnych […]

Czytaj

Zacieranie starych śladów (recenzja krytyczna)

Nie sposób oddzielić „Torn Down” od „Mixed Up”, tym bardziej, że już w czerwcu, oprócz zwykłego wydania na czarnym winylu będzie stanowił część trzypłytowej wersji Deluxe. Czy potrzebnie? Wróćmy na chwilę do oryginalnej składanki The […]

Czytaj

Dawka ponadczasowego lekarstwa (recenzja bezkrytyczna)

Jestem bez pamięci zakochany w zespole The Cure, którego muzyka towarzyszy mi od najmłodszych lat. Oczywiście fascynacja nie wzięła się znikąd – po drodze było mnóstwo kapel zarówno polskich, jak i zagranicznych, których można było […]

Czytaj

Cudo genialnej prostoty

Zakładając, że określenia 'klasyczna’ i 'alternatywna’ nie wykluczają się wzajemnie, „Seventeen Seconds” jest właśnie taką płytą. Dla jednych to właściwy debiut The Cure, do którego „Three Imaginary Boys” było tylko rozgrzewką, a dla innych to […]