Tag: simon gallup

Czytaj

Bardziej surowo i gitarowo

Zatrudnienie Rossa Robinsona jako współproducenta płyty The Cure miało w sobie posmak kontrowersji. Co z muzyką zespołu zrobi producent Korna, Slipknot czy Limp Bizkit? Chyba nie każe obniżyć stroju gitar i rapować? Na tak radykalny […]

Czytaj

Bałagan

Bez porównań się nie obejdzie. Kiedy mamy do czynienia z grupą, która na swym koncie posiada pokaźny i na dodatek znaczący dorobek, a ponadto swego czasu zawładnęła milionami „zdezintegrowanych” dusz, trzeba odwołać się do przeszłości. […]

Czytaj

Dzikie huśtawki nastrojów

(Artykuł z 1996 roku) The Cure są fenomenem na skalę światową. Przetrwali punka, nową falę, nowy romantyzm, epokę disco, grunge i jungle, i wciąż są jednym z najpopularniejszych zespołów na świecie. Przedostatni album Wish (1992r.) […]

Czytaj

Banshee

Epizodyczna współpraca Roberta Smitha z Siouxsie And The Banshees rzadko bywa szczegółowiej omawiana w publikacjach prasowych. Warto więc poświęcić temu chwilę uwagi. We wrześniu 1979 roku The Cure zaproszeni zostali do wzięcia udziału, jako specjalni […]

Czytaj

Taniec śmierci Roberta

(Artykuł z 1989 roku) Fani Cure należą do najbardziej wiernych i zapalczywych zwolenników, jaką grupa może sobie tylko wymarzyć. W dniu koncertu w Monachium już po południu stali w kolejce godzinami zanim otworzono bramki wejściowe […]

Czytaj

Spokojna kompilacja… zamiast deszczu

Jakiś czas temu redaktor naczelny poruszył kwestię The Cure jako pomysłu na ucieczkę od słońca w mrok. Sięgnąłem po The Cure i zamiast mroku widzę notorycznie padający deszcz, co więcej jakieś ptaki upodobały sobie mój […]

Czytaj

Doświadczenie sztuki

Dwie płyty DVD zatytułowane ,,Trilogy” to dla miłośników The Cure prawdziwe święto, a zarazem zapowiedź remasterowanej edycji studyjnych płyt zespołu. Wydawnictwo jest imponujące i zawiera przeszło trzy godziny samej muzyki koncertowej z berlińskiego Tempodromu, z […]