Tag: simon gallup

Czytaj

Żadnych zastrzeżeń. The Cure, Łódź 14.04.2000

Oczekiwałem tego koncertu od dawna. Wcześniej w 1996, kiedy grali w Spodku miałem na głowie zupełnie inne sprawy. Teraz mogłem spokojnie oddać się czarowi muzyki, mojej ulubionej, znaczącej dla mnie najwięcej. Przed koncertem czytałem kilka […]

Czytaj

Pięknie, posępnie i ponuro

Faith to wynik rozmyślań Roberta Smitha nad kruchością ludzkiej egzystencji (w tym czasie na raka zmarła matka Lola Tolhursta) i próba zrozumienia sensu wiary. Chodziłem do kościoła i tam pisałem piosenki – wspomina Smith. Bez […]

Czytaj

Pamiętniki: Nic nie zwiastowało tej miłości…

Nic nie zwiastowało tej miłości. The Cure oczywiście krążyło w mojej świadomości, kojarzyłem zespół, ale znałem tyle co przeciętny słuchacz: „Friday I’m In Love” oraz „Just Like Heaven”. Utwory, owszem, podobały mi się, lecz nie […]

Czytaj

Trzydzieści lat Kruka

Mija trzydzieści lat od premiery filmu „Kruk” i płyty z muzyką do pierwszej części tej sagi. Album wydany 29 marca 1994 roku otwiera Burn, utwór The Cure, którego fragment można usłyszeć także podczas filmu. W […]

Czytaj

Doskonałe uzupełnienie

Początek lat 90. to okres, kiedy rock przeżywał odrodzenie, przemysł fonograficzny miał się rewelacyjnie, a The Cure sięgali szczytów sławy. Dlatego coś, co dzisiaj byłoby skrajną artystyczną ekstrawagancją i komercyjnym samobójstwem, w 1993 roku nie […]

Czytaj

Zwierzęce kostiumy

Teledyski towarzyszyły The Cure od samego początku. Trudno jednak te najwcześniejsze odbierać inaczej niż jako świadectwo czasu, w którym powstały. Nakręcony przez Davida Hilliera klip do A Forest przedstawiał na przykład krótkowłosego Smitha, wykonującego utwór […]

Czytaj

Twarz rybaka

SKŁADANEK THE CURE UKAZAŁO SIĘ SPORO, A BOX WŁAŚCIWIE JEDEN, ALE ZA TO NAPRAWDĘ WYPASIONY. Pierwsza składanka w dyskografii grupy to Japanese Whispers (Fiction, 1983). Dość nietypowa, nie była bowiem zbiorem najlepszych nagrań z okresu […]

Czytaj

Integracja

(Artykuł z roku 1992) Znacie? Oczywiście, znacie. Chodzi naturalnie o nowy album The Cure zatytułowany Wish. Każdy już zdążył sobie wyrobić o nim własne zdanie. Z tego co wiem, nie wszystkim przypadł on do gustu. […]

Czytaj

Niech trwa! The Cure, Warszawa, 18.02.2008

TO WISH IMPOSSIBLE? THINGS… (cz.1 – WARSZAWA) Wyjeżdżamy z Maćkiem rano z Gdyni i nie możemy przestać się uśmiechać. Radość na kolejne spotkania z The Cure wręcz wylewa się z nas całą drogę. Bliscy z […]