Kuracja chaosem. Dezintegracja, zamęt, dekonstrukcja.

Na temat tegorocznego kwietniowego  Record Store Day zawrzało w Internecie:  z tej okazji wytwórnie zawsze szykowały nowości i smaczki, w tym roku jednak podobno zanosi się na coś wyjątkowego.  Szczegóły mają ukazać się w sieci we wtorek 6 marca, ale francuski Amazon już teraz ogłasza, że fani the Cure już niebawem będą mogli wydać pieniądze na dwie nowe składanki: „Mixed Up” oraz „Torn Down: Mixed Up Extras 2018”.

Oba wydawnictwa mają ukazać się jako dwupłytowe wersje  winylowe. O ile „Mixed Up” to prostu odświeżona wersja znanej wszystkim kompilacji remiksów, to „Torn Down” (którą Smith w swoich wypowiedziach nazywa „Mixed Up 2”) jest jej obiecywaną od 2009 kontynuacją. „MU2” zawiera remiksy zupełnie innych utworów, wybranych z każdej płyty zespołu, w tym ostatniej –  „4:13 Dream” (wyjątkiem są „Just One Kiss”, „Never Enough” i „Cut Here”, których nie ma na studyjnych albumach the Cure):

Płyta : 1

  1. Three Imaginary Boys
  2. M
  3. The Drowning Man
  4. A Strange Day

Płyta : 2

  1. Just One Kiss
  2. Shake Dog Shake
  3. A Night Like This
  4. Like Cockatoos

Płyta: 3

  1. Plainsong
  2. Never Enough
  3. From The Edge Of The Deep Green Sea
  4. Want

Płyta : 4

  1. The Last Day Of Summer
  2. Cut Here
  3. Lost
  4. It’s Over

 

W 2012 Robert Smith zdradził zamysł powierzenia utworów zespołu nie producentowi, a zespołom, które są mu muzycznie bliskie:  takim jak – dla przykładu –  Mogwai czy Cranes. Przypomnijmy, że frontman the Cure sam siadał już za konsolą przy produkcji remiksów piosenek innych muzyków, chociażby wspomnianych Cranes czy Ride. Smith deklarował, że „Mixed Up2” ukaże się w Boże Narodzenie 2012, jednak coś najwyraźniej poszło nie tak, być może chodziło o zmiany w zestawie utworów, doborze wykonawców, a może poszło o pieniądze? Pierwsza hipoteza wydaje się całkiem prawdopodobna, bo w cytowanym wywiadzie z lipca 2012 Smith wspominał, że Mogwai zajmie się remiksem „Faith”, a z informacji, które znajdujemy na stronie Amazona wynika, że jednak będzie to „ The Drowning Man”.

Tytuł nowej składanki po raz kolejny zaskakuje: w przypadku „Mixed Up” mieliśmy do czynienia z grą słów, sugerującą porównanie znaczenia zremiksowania utworu do wprowadzenia zamętu w tym, co już znamy. Tytuł sequela nawiązuje do wyburzania i budowania od nowa, możemy się więc nastawiać na ciekawe dekonstrukcyjne eksperymenty – pod warunkiem, że Mixed Up 2 tym razem  ujrzy światło dzienne.

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someone