Czytaj

Szwajcarska dogrywka

To był drugi raz, gdy The Cure zagościli w Bazylei. A dwudziesty czwarty koncert w Szwajcarii. Jednocześnie jest to koniec kolejnego minimaratonu. Na pewno nie był to koniec sztuki miksowania. Nie zagrali Closedown, za to […]

Czytaj

Trzydziestka bez premiery

Dziesiąty – I can never say goodbye, dwudziesty – A fragile thing. Byli tacy, którzy mieli nadzieję, że i przy okazji trzydziestego koncertu poznamy kolejny nowy utwór. The Cure osiągnęło na tej trasie najwyższe poziomy […]

Czytaj

Debiuty, ach te debiuty

Powrót po 33 latach do Nantes. Jeżeli ktoś wybrał właśnie ten koncert, to raczej mógł być zadowolony. Oprócz 14 utworów, które powtarzają się na wszystkich dotychczasowych koncertach, było parę niespodzianek, a nawet debiutów. Ze względu […]

Czytaj

A teraz coś z zupełnie tej samej beczki…

30 letnie wino, jeżeli pochodzi z dobrego zbioru i dobrej odmiany, może smakować całkiem nieźle. Podobno. Nie wiem. A właśnie 30 lat minęło od ostatniego występu The Cure w Bordeaux. Ci którzy byli na tamtym […]

Czytaj

Z luzem w Tuluzie

Wróciliśmy do Francji. Co ciekawe, to nie ostatni powrót do tego państwa, bo ostatnie koncerty będą przedzielone wizytami w Szwajcarii i w Niemczech. 7 występów w Polsce – a we Francji? Dzisiejszy to 143 koncert […]

Czytaj

El CureClásico

Aż trudno w to uwierzyć, ale właśnie dzisiaj, teraz, mija dwadzieścia lat od pierwszego z berlińskich koncertów w Tempodrom, zarejestrowanych i wydanych później jako „Trilogy”. The Cure zagrali wtedy w całości swoje trzy klasyki: „Pornography”, […]