Tag: thecure

Czytaj

Pamiętniki: Pozytywny mrok

Nie będę zbyt oryginalna , jeśli przyznam iż cure’ową wariacja-fascynacja rozpoczęła się od albumu „Disintegration” , ale tak właśnie było i był to jednocześnie najszczęśliwszy przypadek moich szkolnych lat. Bo cóż może zrobić zagubiona nastolatka, […]

Czytaj

Pamiętniki: Za co kocham The Cure?

Jakiej muzyki słuchasz? Rapu, odpowiada Bina. Dla tekstów, bitów, przesłania albo po prostu dobrego baunsu. Zazwyczaj jednak zaznaczam, że nie koncentruję się na jednym gatunku, jak zresztą większość osób ceniących muzykę. Istnieje mnóstwo wykonawców, których […]

Pamiętniki: Cudowne lata

Moja prawdziwa muzyczna przygoda zaczęła się dopiero pod koniec siódmej klasy podstawówki. Wcześniej byłem oczywiście słuchaczem Listy Trójki ale raczej czekałem na utwory Limahla, Kajagoogoo i Wham!. George Michael to wtedy był prawdziwy idol. Biegaliśmy […]

Czytaj

Nowy singiel, nowej supergrupy Lola Tolhursta

Lol Tolhurst, były perkusista Siouxsie and the Banshees – Budgie, oraz producent Jacknife Lee połączyli siły, tworząc nowy supergrupę i zaprezentowali swój debiutancki singiel „Los Angeles”, w którym gościnnie występuje James Murphy z LCD Soundsystem. […]

Czytaj

Pamiętniki: Cieknący kran

Drogi Pamiętniczku – rok 1989 – mój Brat (starszy o 5 lat) zaczął włączać dosyć często utwór, który baaaardzo działał mi na uzębienie (na szczęście nie doszło do próchnicy). Ja, wtedy 11-letni, z perspektywami (zdania […]