Tag: recenzja

Czytaj

LITERACURE’A: Robert Smith. The Cure

Przez moje ręce przewija się już trzecia biografia grupy The Cure. Wydawać by się mogło, że nic już nowego nie da się dopowiedzieć do tej historii, a jednak czytam z zainteresowaniem. „Robert Smith ~The Cure” […]

Czytaj

Za klimat i za emocje

„Concert: The Cure Live” od „Alchemy”(*) dzieli prawie wszystko – edytorsko wszystko, a muzycznie – powiedzmy bardzo wiele. Tamto to było full-wypas podwójny koncert, tu pojedynczy, ze zgrzebną, czarno-białą okładką. Tam – nagrania starannie opracowano […]

Czytaj

LITERACURE’A: Femme Fatale

Postać Kazimierza Kyrcza powinna być znana wszystkim miłośnikom literackiej grozy. Pisarz, którego można kochać, lub też nienawidzić, ale z całą pewnością nie można przejść obok niego obojętnie. Kyrcz debiutował opowiadaniami napisanymi wspólnie z Dawidem Kainem […]

Czytaj

Kuracja przebiegła pomyślnie. The Cure, Berlin 28.08.2005

Już od samego rana trwało podekscytowanie i niepokój ale jednocześnie przekonanie że dziś zdarzy się coś wyjątkowego. Piękna pogoda na rekreacyjno-festynowej Wuhlheide, gdzie niedzielne popołudnie spędzało sporo osób tworzyło prawdziwie sielankowy nastrój. Na każdym kroku […]

Czytaj

LITERACURE’A: 42 rozmowy Piotra Kaczkowskiego

Ilekroć czytałam zapis telefonicznego wywiadu Piotra Kaczkowskiego z Robertem Smithem, do którego doszło w 2001, moją wyobraźnię najbardziej rozpalał fragment wstępu do wywiadu. Autor przyznaje, że dwa razy wcześniej miał okazję zamienić kilka słów z […]

Czytaj

Fakty, fakty!

(Recenzja opublikowana w 1991 roku) Z dużą przyjemnoscia odnotowuję ukazanie się na polskim rynku znanej i cenionej książki Dave’a Thompsona i Jo- Ann Greene, zatytułowanej The Cure – A Visual Documentary. Oryginał został wydany w […]

Czytaj

LITERACURE’A: Nigdy Dość

Zwykle, kiedy ktoś bierze do ręki książkę o zespole, ma ochotę poczytać o jego głównych członkach. W przypadku The Cure będzie to więc Robert Smith (wokalista, który najważniejszy jest zawsze) i jego prawa ręka, najlepszy […]

Czytaj

74 minuty w muzycznym oceanie chłodu

Siódmy album znanego już na cały świat The Cure, to pod wieloma względami innowatorskie dzieło grupy. Przede wszystkim „Kiss Me, Kiss Me, Kiss Me” to jeden z najbardziej znanych i cenionych w całej twórczości zespołu […]

Czytaj

Intrygujący zapis nastrojów

Zdumiewające, doprawdy, jak album Three Imaginary Boys dobrze wytrzymał próbę czasu. Po tylu od wydania jest on dalej całkiem atrakcyjnym zestawem bezpretensjonalnych piosenek i intrygującym zapisem nastrojów, jakim ulegała młodzież z kiszących się w nudzie […]

Czytaj

Bez wierzchniego okrycia

Powstały różne płyty – dobre, złe, udane, fatalne. Powstały także te niepowtarzalne, będące wiecznym natchnieniem dla przyszłych pokoleń artystów. „Pornography” jest właśnie taką płytą – jedyną w swoim rodzaju, początkującą nowy etap w muzyce. Z […]

Czytaj

Niebanalna klasyka niebanalnych emocji

Jeśli zbyt długo kultywujesz w sobie poczucie jałowości, ono zacznie cię zżerać. Można zachować w świadomości to poczucie, ale jednocześnie trzymać je pod kluczem w takim miejscu, by nie przeszkadzało ci normalnie żyć i czerpać […]

Czytaj

Lata po Dezintegracji

Przy okazji kolejnej rocznicy wydania najlepszej płyty The Cure postanowilem spojrzeć na ten album z perspektywy tych trzydziestu kilku lat . W roku 1989 byłem nastolatkiem zafascynowany muzyką, która prezentował sp Tomek Beksiński  m. in. […]

Czytaj

LITERACURE’A: Dobry materiał na książkę

The Cure na światowej scenie muzycznej jest zjawiskiem niezwykłym, wymykającym się klasyfikacjom i schematom. Zespół, którego historia sięga 1976 roku, przeszedł długą artystyczną drogę, kształtując swój unikalny styl dziś zaliczany do rocka alternatywnego. Na poszczególnych […]

Czytaj

Zacieranie starych śladów (recenzja krytyczna)

Nie sposób oddzielić „Torn Down” od „Mixed Up”, tym bardziej, że już w czerwcu, oprócz zwykłego wydania na czarnym winylu będzie stanowił część trzypłytowej wersji Deluxe. Czy potrzebnie? Wróćmy na chwilę do oryginalnej składanki The […]