Witajcie w krainie koszmaru! Tam, gdzie miłość i nienawiść idą ręka w rękę, gdzie partnerzy kochają się i z równą tkliwością hodują uczucie wzajemnej nienawiści i na odwrót. Ich schizofreniczna więź jest przez to nierozerwalna […]
Witajcie w krainie koszmaru! Tam, gdzie miłość i nienawiść idą ręka w rękę, gdzie partnerzy kochają się i z równą tkliwością hodują uczucie wzajemnej nienawiści i na odwrót. Ich schizofreniczna więź jest przez to nierozerwalna […]
Czy po czymś tak minorowym, posępnym i przygnębiającym można było przypuszczać, że panowie Smith, Gallup i Tolhurst nagrają płytę jeszcze bardziej przybijającą? Zwłaszcza, że konflikt Smitha z Gallupem był właściwie dla całej trójki już nie […]
Mój stosunek do The Cure jest, rzekłbym, nierówny. W latach osiemdziesiątych słuchałem ich dość pilnie, a w latach dziewięćdziesiątych to już prawie w ogóle. Przy okazji „Bloodflowers” znowu wróciłem do starszych płyt, a nowe absolutnie […]
„Jeśli zbyt długo kultywujesz w sobie poczucie jałowości, ono zacznie cię zżerać. Można zachować w świadomości to poczucie, ale jednocześnie trzymać je pod kluczem w takim miejscu, by nie przeszkadzało ci normalnie żyć i czerpać […]
Lekarstwo – zespół który u nas dziś jest łączony przede wszystkim z uwielbianymi przez wiekowych już dziś słuchaczy pewnej stacji radiow3j (chyba już jasne której) kawałkami pokroju Piosenki Miłosnej (zgrozo) czy Zakochanego w Piątek (Chryste, […]
Z Warszawy do Łodzi nie jedzie się zbyt długo. Samochodem to raptem jakieś dwie godziny. Jadąc spokojnie, nie szalejąc. Było późne popołudnie, trochę przed dziewiętnastą, piątek, czternastego kwietnia. Nie zwykłem wyrzucać biletów po koncertach. Są […]
„Faith”, to kolejny zdecydowany krok między muzyczną niedojrzałością i naiwnością „Three lmaginary Boys”, a właściwym stylem grupy. Z pewnością bardzo mocno wpłynęła na kształt i klimat tej płyty choroba i śmierć matki Laurence Tolhursta. Muzyka, […]
18 lutego 2008. Na tę chwilę czekałam całe życie… Dojechaliśmy po Torwar około godziny 18:00, ścisk żołądka i nerwówę przed koncertową spotęgował opieprz, zebrany od szanownego pana policjanta, za próbę wjechania na parking pod Torwarem […]
„Bloodflowers” to wielki finał osiemnastoletniej trylogii, którą rozpoczęło „Pornography” z 1982 roku a kontynuowało „Disintegration” z roku 1989. To finał ciężki, bolesny i przytłaczający. To powalający koniec mrocznej opowieści, ale czasami trudny do zaakceptowania (odrobina […]
(Recencja z 2000 roku) Co można powiedzieć o płycie na którą się czekało 4 lata? Czy można chłodnym okiem spojrzeć na rzecz, która spowodowała, że ostatnie tygodnie były tylko odliczaniem dni do 14 lutego? Na […]
The Cure to swego rodzaju muzyczny unikat. Muzyka zespołu jest na tyle specyficzna i na swój sposób mroczna, że nigdy nie miała prawa znaleźć masy odbiorców, a jednak znalazła. Słuchając głosu Smitha nietrudno o wrażenie, […]
Nie spodziewałem się, że pogoda, będzie miała dzisiaj takie znaczenie w odbiorze tego koncertu. Mamy grudzień, za tydzień Święta Bożego Narodzenia, ludzie biegają, jakby ich stopy swędziały. Choinki, światełka, kolor, tylko śniegu brak i gdyby […]
Bestival Live 2011 (nagrany 9 września 2011 podczas festiwalu odbywającego się na Isle Of Wight) to – podobnie jak Entreat – koncertowy album „z kluczem”. Żeby go sprawiedliwie ocenić, trzeba poznać okoliczności wydania. Jest to […]
Poniższe teksty, to zebrane Wasze pierwsze wrażenia z komentarzy i forum The Cure PL, tuż po ukazaniu się 21 listopada 2001 roku kompilacji The Cure „Greatest Hits”: Michał Bohuszewicz: Dopiero niedawno miałem okazję przesłuchać akustyczne […]
W latach osiemdziesiątych, zwłaszcza pod ich koniec, upowszechniła się dziwaczna polityka dublowania przebojowych płyt (zbiory singli, a nawet „normalne” albumy) poprzez wydawanie ich w na nowo zmiksowanej formie. Choć wiadomo, że fani danego wykonawcy TO […]