Kategoria: RECENZJE

Czytaj

Przekrój

Oj, prawdziwa to gratka dla fanów tej punkowej, nowofalowej, rockowej a czasem nawet i popowej kapeli. Przekrój przez 23-letnią współpracę z wytwórnią Fiction, stworzoną specjalnie dla The Cure, które było dla niej tym, czym do […]

Czytaj

Dwanaście drobiazgów muzycznych

Są takie płyty, które składają się z drobiazgów. Dźwiękowych miniaturek, pojedynczych nut dających słuchaczowi tak wiele bliżej nieokreślonej radochy. A jeżeli jest prawdziwym się fanem zespołu to… Ach, ach, mocniej, szybciej, och tak, orgazm… Słucha […]

Czytaj

Rzecz niezwykła

To było wielkie wydarzenie. Dokładnie 11 i 12 listopada 2002 roku w Berlinie, w sali Tempodrom, dwukrotnie w obecności trzech tysięcy ośmiuset widzów (więcej tam nie wejdzie) The Cure zagrali koncerty złożone dokładnie z repertuaru […]

Czytaj

Wspomnień zostało niewiele

Oto cztery kroki do nowego krążka The Cure: raz – powrót do zespołu po wiekach Porla Thompsona, dwa – kolejne już zapowiedzi podwójnego wydawnictwa, trzy – trasa 4Tour i kilka zagranych podczas niej nowości. I […]

Czytaj

Inny film koncertowy

Były takie czasy, kiedy na koncert wchodziło się z pełnym plecakiem, butelką wody, kanapką, zapałkami i zapalniczką na szczególne momenty. Zapalniczki się skończyły, kiedy pojawiły się telefony komórkowe ze świecącymi ekranami. Tworzą morze świateł, kiedy […]

Czytaj

Przede wszystkim przeboje

O tej koncertówce mówi się, że to płyta, która zawiera przede wszystkim przeboje. Cóż, to oczywiście prawda… ale połowiczna. Bo zarejestrowany w USA, trwający prawie półtorej godziny, dwupłytowy Show to po prostu typowy występ promujący […]

Czytaj

Mistrzowski Pop

To jest ten moment, kiedy Robert Smith doprowadza pop do mistrzostwa. Otwierający album kawałek „In Between Days” nakazuje zapomnieć o „One Hundread Years” czy „Primary”. Tylko tańczyć, tupać i śpiewać. Melodia i piękny głos wokalisty […]

Czytaj

Okropny „Purple Haze”

Albumy nagrane w holdzie danemu wykonawcy czesto wydaja sie ciekawe tylko w teorii. Problem wiekszosci z nich polega na doborze zespolów, które sa popularne w danym momencie lub w wiekszosci maja po prostu podpisane kontrakty […]

Czytaj

Muzyczna przygoda

To było niemal dokładnie rok temu, kiedy ukazała się płyta francuskiego saksofonisty Pierrick Pedrona poświęcona muzyce Theloniousa Monka. To była bardzo dobra płyta, a w zasadzie ciągle jest, bo przecież można do niej wracać dowolnie […]

Czytaj

Z archiwum dźwięków

Dla miłośników tajemniczych i zagadkowych historii rozwiązywanych przez dwójkę agentów FBI – pracowników „Archiwum X” przygotowano gratkę nie lada: płytę ze ścieżką dźwiękową i utworami z filmu. A raczej tymi, które się z nim kojarzą. […]

Czytaj

Talent w narodzie nie ginie

Sensacyjny krążek – zwłaszcza jeśli znają Państwo polską muzykę rozrywkową głównie z polskich rozgłośni komercyjnych i promowanych przez nie płyt. Otóż nie jest ponurą prawdą, jakoby pułap możliwości polskich scen wyznaczało przeciągłe, górne „C” pewnej […]

Czytaj

Wciąż pełna tajemnic

To wciąż intrygująca, pełna tajemnic płyta. Mimo, że bardzo surowa. Bardzo chłodna. Ale właściwie jaka miałaby być pierwsza płyta stawiającego pierwsze kroki nowofalowego zespołu? Wiele tu jeszcze punkrockowej zadziorności. I muzycznego dyletanctwa. Utwory są przeraźliwie […]

Czytaj

Płyta niejednolita

Cztery lata trwała przerwa między kolejnymi studyjnymi płytami The Cure. Roberta Smitha, jak sam twierdził, dopadła wielka twórcza niemoc. Zmiany w składzie – odeszli Porl Thompson i Boris Williams – też raczej nie były bez […]

Czytaj

Muzyczne odkrycie

Nie napiszę o żadnej nowości. Opowiem o albumie z czasów dawnych, dla niektórych wręcz prehistorycznych. Tak, dla wielu ludzi wychowanych na hitach z radia i list przebojów rok 1982 to prehistoria… No, ale do rzeczy. […]

Czytaj

Opus Magnum The Cure

Co można napisać o takiej płycie jak „Disintegration”, co nie zostało już napisane? Co nowego da się wnieść do zbiorowej świadomości kilkuset wiernych czytelników na temat pozycji obowiązkowej, od której już nie raz puchły uszy, […]