Kategoria: RECENZJE

Czytaj

Trzy razy The Cure

Tego w dziejach fonografii chyba jeszcze nie było? Zwykle podczas koncertów zespoły grają sporo nowego materiału, przeplatając go najsłynniejszymi utworami z przeszłości. A tymczasem grupa The Cure na berlińskim Tempodromie pod koniec 2002 roku zaprezentowała […]

Czytaj

Pokłady kreatywnej energii

The Cure to kapela, która miała przemożny wpływ na kształt współczesnej muzyki. Ci artyści to prekursorzy zimnej fali, alternatywy czy synthpopu. Przez lata zmieniający swój styl, balansując od gitarowych i mrocznie depresyjnych kompozycji, po weselsze, […]

Czytaj

Na zdrowie, Panie Smith!

W latach osiemdziesiątych, zwłaszcza pod ich koniec, upowszechniła się dziwaczna polityka dublowania przebojowych płyt (zbiory singli, a nawet „normalne” albumy) poprzez wydawanie ich w na nowo zmiksowanej formie. Choć wiadomo, że fani danego wykonawcy TO […]

Czytaj

Najbardziej rozczarowująca

To jedna z najbardziej rozczarowujących płyt zespołu. Wypełnia ją surowe, gitarowe granie z niewielkim udziałem klawiszy. W porównaniu do The Cure mniej przebojowe, dość ciężkie, przytłaczające. Można odnieść wrażenie, że brzmienie zostało „zduszone”, niemal do […]

Czytaj

Stare, ponure zamczysko

Stare, ponure i zapomniane zamczysko. Kamienne schody. Wielka, pusta komnata. W ciemnościach majaczy jakaś muzyka. Smutna i mroczna. Jakieś oklaski. Ale brak ludzi wokół. Pusto i ciemno. Tak sobie wyobrazam ten paryski spektakl sprzed prawie […]

Czytaj

Pasja, zaangażowanie, profesjonalizm

The Cure w pałacowej arenie Auburn Hill w Michigan. I szalejąca za nimi amerykańska publiczność, która — jak wiadomo — nie lubi niespodzianek. Stąd superprzebojowy dobór repertuaru ze wskazaniem oczywiście na promowaną właśnie płytę Wish. […]