Tag: wish30

Czytaj

Dusza Dyktatora

Właściwie chyba wszyscy zdążyli się przyzwyczaić do powracających cyklicznie – zwłaszcza po długich, wyczerpujących tournee -zapewnień Roberta Smitha, iż rozwiąże on The Cure. Historia owych deklaracji sięga czasów trasy promocyjnej albumu Pornography. Wtedy, rzeczywiście, po […]

Czytaj

Statkiem do Nowego Jorku

[Artykuł z 1992 roku] The Cure odnoszą właśnie ogromne sukcesy w Stanach. Ich najnowszy hit „Friday I’m In Love” („W piątek jestem zakochany”) stał się znany na całym świecie. Jednak 33-letniemu wokaliście Robertowi Smithowi przysparza […]

Czytaj

Beksiński: Chwała im za to!

Po wydanej trzy lala temu płycie Disintegration, wypełnionej nastrojową, romantyczną muzyką, Wish brzmi zdecydowanie bardziej rockowo. Przy pierwszym słuchaniu wywołuje mieszane uczucia – większość nagrań zaczyna się bowiem delikatnie, a potem powoli nabiera dynamiki i […]

Czytaj

Druga strona medalu

[Artykuł z 1992 roku] Niektórzy wariują na punkcie ankiet. Robert Smith, poddany kiedyś tej niewybrednej torturze, na pytanie o ulubione zwierzęta odpowiedział lakonicznie: reszta zespołu. I chociaż zapewne również tym razem żartował, jego słowa – […]

Czytaj

Szef The Cure nie chce już grać koncertów

[Artykuł z 1992 r.] The Cure na scenie – być może po raz ostatni. Po zakończeniu obecnego tournee Robert nie planuje już dalszych koncertów… Na początku fani nie przejęli się zbytnio, kiedy Robert Smith (ur. […]

Czytaj

Oni, rybki i koniki wodne. Berlin 7.10.1992

Przed halą pojawiliśmy się o 19- na godzinę przed rozpoczęciem koncertu. Widok, który się nam przedstawił, był naprawdę niesamowity- nagle zobaczyliśmy kilka tysięcy mniej lub bardziej wiernych kopii Roberta Smitha! Po kilku minutach przepychania się […]

Czytaj

Pragnienia na własny sposób

W 1992 roku The Cure stanęło przed naprawdę ciężkim zadaniem. Zadanie było jasne – nagrać płytę równie wspaniałą jak Disintegration. Kto jednak mógł przypuszczać, że to się uda? Zespół przecież znów miał autodestrukcyjne myśli, czas […]

Czytaj

Włosy, usta i gitara. Hamburg, 6.10.1992

Mój pierwszy koncert The Cure To były całkiem inne czasy, inni ludzie i ja byłem całkiem inny. Nasza paczka ludzi zafascynowana The Cure była bardzo hermetyczna, nikt z nas nie miał większych kontaktów z cureczakami […]

Czytaj

Wish ostatni…

W 2008 roku ukazał się ostatni jak dotąd album The Cure. Należałoby dodać ukazał się niestety. Cofnijmy się więc w czasie. Mamy rok 1992, 21 kwietnia. Od wydania wspaniałego albumu “Disintegration” minęło niespełna 3 lata. […]

Czytaj

Nowy, mistyczny live-show

[Artykuł z 1992 roku] Szef The Cure – Robert Smith (33 lata) tak często szokował swych fanów zapowiedziami, że już nigdy nie wystąpi na żywo, że jego groźby wygłaszane pod koniec każdego tournee, spotykały się […]

Czytaj

Plotki o Robercie Smith

[Artykuł z 1992 r.] Dawno już Robert Smith, lider The Cure zapowiadał koniec z występami na żywo. Tegoroczne tournee ma być podobno ostatnim w karierze The Cure. BRAVO odwiedziło tę popularną grupę w garderobie tuż […]

Czytaj

Wish – recenzja dyplomowanego producenta

WstępW tym artykule chcę zrecenzować płytę dość starą, ale myślę że nadal na czasie. Nawet dziś nie brzmi ona jak jakieś nagranie wydarte z archiwum fonografii. Album, na którym jest wiele bardzo dobrych, ponadczasowych piosenek. […]

Czytaj

Urodzinowe przyjęcie Roberta Smitha

[Artykuł z 1992 roku] Swoje światowe tournee grupa The Cure rozpoczęła od koncertu w środkowej Anglii. Małe górnicze miasteczko Bradford przeżyło prawdziwą inwazję ucharakteryzowanych fanów. Nie mogło tam też oczywiście zabraknąć wysłannika POPCORNU! Już od […]

Czytaj

Rzewuski: Płyta, na jaką czekałem od lat…

Po trzech przesłuchaniach nabrałem pewności, że jest to płyta The Cure, na jaką czekałem od wielu lat. Na jaką zawsze było stać Roberta Smitha, ale coś mu ciągle ostatnio przeszkadzało w jej zrealizowaniu. Może Lol […]