Wszystkie koncerty The Cure w Polsce potwierdziły, że niezmiennie są u nas bardzo popularni. Choć są miejsca gdzie trochę o nich zapomniano. To nie jest zespół, który coś zmienił w moim życiu, ale napewno towarzyszy […]
Wszystkie koncerty The Cure w Polsce potwierdziły, że niezmiennie są u nas bardzo popularni. Choć są miejsca gdzie trochę o nich zapomniano. To nie jest zespół, który coś zmienił w moim życiu, ale napewno towarzyszy […]
To było niemal dokładnie rok temu, kiedy ukazała się płyta francuskiego saksofonisty Pierrick Pedrona poświęcona muzyce Theloniousa Monka. To była bardzo dobra płyta, a w zasadzie ciągle jest, bo przecież można do niej wracać dowolnie […]
Sami nie wiemy, czy tekst ten to bardziej recenzja koncertu czy może przestroga przed zapędzaniem się do krainy niegdyś zwanej NRD… Godzina siedemnasta, aleja prowadząca do glównego wejścia, na niej kibice The Cure. Ok. sto […]
Sensacyjny krążek – zwłaszcza jeśli znają Państwo polską muzykę rozrywkową głównie z polskich rozgłośni komercyjnych i promowanych przez nie płyt. Otóż nie jest ponurą prawdą, jakoby pułap możliwości polskich scen wyznaczało przeciągłe, górne „C” pewnej […]
Budapeszteńskiego koncertu The Cure nie zapomnę nigdy. Pierwszy raz mogłem na żywo posłuchać i zobaczyć ich i to w takiej niesamowitej atmosferze. Ze względu na egzaminy nie mogłem być na Zillo .Zdecydowałem jednak , że […]
Moja prawdziwa muzyczna przygoda zaczęła się dopiero pod koniec siódmej klasy podstawówki. Wcześniej byłem oczywiście słuchaczem Listy Trójki ale raczej czekałem na utwory Limahla, Kajagoogoo i Wham!. George Michael to wtedy był prawdziwy idol. Biegaliśmy […]
Jak przeszłość ma wpływ na teraźniejszość MMMM to było coś! Piękny, słoneczny, ale dzięki Bogu bezdeszczowy dzionek, w powietrzu dało się poczuć coś niepokojącego, jakiś dreszczyk emocji, może to sprawka serducha, które tak długo oczekiwało […]
Drogi Pamiętniczku – rok 1989 – mój Brat (starszy o 5 lat) zaczął włączać dosyć często utwór, który baaaardzo działał mi na uzębienie (na szczęście nie doszło do próchnicy). Ja, wtedy 11-letni, z perspektywami (zdania […]
W lipcu 2019 r. w odstępie tylko dwóch dni, mieliśmy okazję zobaczyć dwa koncerty The Cure, bez pokonywania zbyt wielu kilometrów. Jeden z nich to zapis jubileuszowego koncertu z ubiegłego roku, drugi to występ na […]
Mój trzeci koncert The Cure. Mimo późnej pory muszę nakreślić wam kilka wrażeń z koncertu! Właśnie przyjechałem z Austrii – 1100 km w jeden dzień – jak to zrobiłem sam nie wiem. Ale do rzeczy. […]
Moja przygoda z kjurami zaczęła się bardzo prozaicznie. Będąc małym chłopcem , a jak wiadomo mali chłopcy mają o wiele starsze siostry ( 9 lat ) chcą robić to co one , wręcz je naśladować […]
Początek – nie byłam zbyt przytomna, dlatego, że byłam na Hocico i myślałam, że rozpocznie się o 23.05, gdyż tam wszystko rozpoczynało się w miarę punktualnie. Usłyszałam hałas na dużej scenie i popadłam w panikę, […]
Niewątpliwie muzyka The Cure jej ciemna melancholia istniały w mojej młodości dość trwale. W dziwny dzień, kiedy jak dziecko niewinne zostałem poprowadzony w tajemniczy mrok. Na dnie studni jak w topielni zapamiętałem czerń głosu Boba […]
Nie napiszę o żadnej nowości. Opowiem o albumie z czasów dawnych, dla niektórych wręcz prehistorycznych. Tak, dla wielu ludzi wychowanych na hitach z radia i list przebojów rok 1982 to prehistoria… No, ale do rzeczy. […]
Co można napisać o takiej płycie jak „Disintegration”, co nie zostało już napisane? Co nowego da się wnieść do zbiorowej świadomości kilkuset wiernych czytelników na temat pozycji obowiązkowej, od której już nie raz puchły uszy, […]