(Artykuł z 1987 roku) Przeznaczenie chadza róznymi drogami, tak naprawdę… najczęściej są to bezdroza. Robert Smith może cos na ten temat powiedzieć: – Cóż, byłem zwykłym łobuziakiem wykolejeńcem. Nie wiem, jakim cudem udalo mi się […]
(Artykuł z 1987 roku) Przeznaczenie chadza róznymi drogami, tak naprawdę… najczęściej są to bezdroza. Robert Smith może cos na ten temat powiedzieć: – Cóż, byłem zwykłym łobuziakiem wykolejeńcem. Nie wiem, jakim cudem udalo mi się […]
(Tekst z 1989 roku) Pod koniec lat 80. Robert Smith stał się bożyszczem wielu młodych „mrocznych niezależnych”. The Cure – od początku zespół bardzo ważny – urósł nagle do rangi grupy kultowej, z którą związana […]
(Artykuł z 1986 roku) Album Pornography – stanowiący logiczne zwieńczenie trylogii, której dwoma pierwszymi tytułami były Seventeen Seconds i Faith -przypieczętował reputację The Cure, jako jednego z najbardziej interesujących wykonawców rockowych początku lat osiemdziesiątych. W […]
(Artykuł z 1989 roku) Szminka, makijaż, kolczyk, utapirowane włosy, wymięty żakiet i niezasznurowane, rozpadające się białe adidasy; czerń, szarość, biel, czerwień, chłód, fantazja, pretensjonalność, kokieteria, melancholia, psychodelia i anarchia; piwo i pomarańcze, koty i pająki; […]
Robert Smith wyjaśnił niedawno, że istnieją dwa rodzaje albumów The Cure. Te zabawne, eskapistyczne, pełne przebojów popowych jak Close to Me i In Between Days, oraz te cięższe, emocjonalnie naładowane, które rozważają ból ludzkiej egzystencji […]
Szesnaście lat po wydaniu swojego ostatniego albumu, The Cure powraca z potężnym i emocjonalnym nowym krążkiem, który stoi na równi z najlepszymi dziełami zespołu. Ale jak wyjaśnia Robert Smith, Songs Of A Lost World to […]
Dzisiaj swoje 64 urodziny obchodzi Robert Smith. Zazwyczaj prezentowalismy Jego krótki życiorys lub różne inne fakty z życia solenizanta… Tym razem posłuchamy samego Smitha i jego zdania na temat innych artystów… ***The Smiths „Uznani zostali […]
[Artykuł z 1992 roku] The Cure odnoszą właśnie ogromne sukcesy w Stanach. Ich najnowszy hit „Friday I’m In Love” („W piątek jestem zakochany”) stał się znany na całym świecie. Jednak 33-letniemu wokaliście Robertowi Smithowi przysparza […]
[Artykuł z 1992 r.] The Cure na scenie – być może po raz ostatni. Po zakończeniu obecnego tournee Robert nie planuje już dalszych koncertów… Na początku fani nie przejęli się zbytnio, kiedy Robert Smith (ur. […]
[Artykuł z 1992 roku] Szef The Cure – Robert Smith (33 lata) tak często szokował swych fanów zapowiedziami, że już nigdy nie wystąpi na żywo, że jego groźby wygłaszane pod koniec każdego tournee, spotykały się […]
[Artykuł z 1992 r.] Dawno już Robert Smith, lider The Cure zapowiadał koniec z występami na żywo. Tegoroczne tournee ma być podobno ostatnim w karierze The Cure. BRAVO odwiedziło tę popularną grupę w garderobie tuż […]
[Artykuł z 1992 roku] Swoje światowe tournee grupa The Cure rozpoczęła od koncertu w środkowej Anglii. Małe górnicze miasteczko Bradford przeżyło prawdziwą inwazję ucharakteryzowanych fanów. Nie mogło tam też oczywiście zabraknąć wysłannika POPCORNU! Już od […]
Po trzech przesłuchaniach nabrałem pewności, że jest to płyta The Cure, na jaką czekałem od wielu lat. Na jaką zawsze było stać Roberta Smitha, ale coś mu ciągle ostatnio przeszkadzało w jej zrealizowaniu. Może Lol […]
Jeżeli „Seventeen Seconds” było pierwszym, jeszcze nieśmiałym krokiem w kierunku jądra ciemności, to „Faith” wydaje się być przestąpieniem progu, za którym bledną kolory jesieni. Tu już nie ma miejsca na ciepłą herbatkę i wirujące liście, […]
The Cure na żywo? Wiadomo: mroczny nastrój, uboga oprawa koncertu, ruch sceniczny muzyków ograniczony do minimum, utwory niczym nie różniące się od swych studyjnych pierwowzorów. Czy rzeczywiście? Jechałem do Berlina, by sprawdzić prawdziwość tych stereotypów […]